• Wpisów:965
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:45
  • Licznik odwiedzin:44 567 / 2158 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Położyłam się na łóżku, westchnęłam głośno i po prostu łzy zaczęły wylewać się z moich zielonych oczu strumieniami. Skurczyłam się i objęłam nogi rękami tak, jakbym chciała powstrzymać moje ciało przed rozpadnięciem się na tysiące kawałeczków...

 

 
Boli mnie wszystko. Każda poszczególna komórka mojego ciała. Boli mnie jak gryzę, jak oddycham, jak mrugam. Boleśnie ciążą mi włosy i paznokcie, a skóra zdaje się odpadać płatami. Jestem jak papierowa, dwuwymiarowa postać na deszczu. Pogarszam swój stan, wmawiając wszystkim wkoło z szerokim uśmiechem na ustach, że jestem człowiekiem ze stali. Że nic mi nie jest i nie dzieje się nic. Podczas gdy jest mi wszystko i dzieje się wszystko.
 

 
Moje serce pękło, rozpadło się na milion kawałeczków..
Czuję pustkę, wewnętrzną pustkę…
Ma inną, to z nią dzieli najlepsze chwile swojego życia ..
Ona zabrała mi go ! Cały mój świat !
Dam sobie radę, zawsze daje :c
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›